Asertywność jako sposób na lepsze życie?

sztuka mówienia sobie TAK

Kilkanaście lat temu kiedy ktoś zapytałby mnie o to, czym jest asertywność to odpowiadałam, że “sztuką mówienia innym NIE”. Dziś dla przekory odpowiedziałabym, że jest “sztuką mówienia sobie TAK”.

Czym więc jest asertywność? Poza tym, że zmorą wielu ludzi (szczególnie kobiet) to jeszcze:

  • umiejętnością przyjmowania i wyrażania krytyki, pochwał i innych opinii,
  • umiejętnością zachowania się z szacunkiem dla siebie i innych,
  • umiejętnością wyrażania swojego zdania, uczuć, postaw w sposób otwarty, w granicach nie naruszających praw ani psychicznego terytorium innych osób.

Asertywność to też umiejętność, której możemy się nauczyć i zazwyczaj uczymy się jej przez całe życie. I warto to robić ponieważ jeśli jesteśmy asertywni to po prostu najzwyczajniej w świecie dbamy o to, co dla nas ważne. Warto tu też wspomnieć, że asertywność to nie agresja. Myślę, że wybrzmiało to już wcześniej ale chcę to szczególnie podkreślić.

Gdybyś miał sobie wyobrazić linię i trzy punkty na niej: jeden na lewym końcu, drugi na prawym a trzeci w środku to asertywność byłaby tym punktem w środku a agresja i uległość to dwa skrajne punkty. Ludzie, którzy mają problem z postawą asertywną są właśnie zazwyczaj albo ulegli albo agresywni (roszczeniowi).

Uległość pojawia się w momencie, kiedy czujemy strach przed tym, co się stanie jeśli odmówimy komuś. Decydujemy się więc naruszyć swoje granice dla czyjegoś dobra. Osoba uległa ma niską samoocenę i boi się odrzucenia. “Bo nie wypada odmówić” – jeśli kierujesz się takim przekonaniem i mówisz “tak” kiedy myślisz “nie” to wtedy łatwo możesz stracić szacunek do siebie.

Postawa agresywna, roszczeniowa – nie dbamy o granice naszego rozmówcy i zwracamy uwagę tylko na siebie, swoje emocje i swoje potrzeby. Tutaj jest dużo złości i ciągłych ataków. Jeśli masz do czynienia z taką osobą to zawsze zachowuj spokój zostawiając negatywne argumenty po drugiej stronie.

Transformacja i przejście na środkowy punkt nie są proste. Trzeba uczyć się tego krok po kroku. Jeśli będziesz wyrażać siebie z otwartością i empatią do innych to tak naprawdę zyskasz ich szacunek. Ludzie szanują takie osoby, które nie boją się powiedzieć tego, co myślą.

Asertywność wymaga wiary w siebie. Asertywność wymaga również uczciwości wobec siebie przede wszystkim w sytuacjach kiedy komuś odmawiasz. Nie ściemniaj, nie wymyślaj wymówek i dziwnych obejść sytuacji. Nie musisz się nikomu tłumaczyć ze swoich decyzji więc zamiast wymyślać niestworzone historie po prostu powiedz: “Nie, ponieważ mam taką zasadę” zamiast “Nie, nie zrobię za Ciebie tego raportu, ponieważ przez najbliższe dni będę musiała opiekować się chorym chomikiem mojej sąsiadki”.
Masz prawo mówić “nie” bez poczucia winy a najlepszym treningiem może być wizyta u babci na obiedzie 😉

Asertywność to też umiejętność reagowania na krytykę oraz jej wyrażanie.

Jeśli krytyka jest zasadna to po prostu zgódź się z nią i przyznaj rację, a jeśli trzeba – przeproś. Jeśli czujesz, że krytyka nie jest sprawiedliwa to zawsze możesz zamienić ją w opinię i powiedzieć, że masz swoją (zupełnie inną).

Jeśli Ty krytykujesz to rób to konstruktywnie. Zawsze wypowiadaj się na temat faktów i zachowań a nie domysłów, interpretacji, uogólnień. Jak to najszybciej i najprościej rozróżnić?
Fakt, to wszystko to, co zarejestruje kamera: obraz, dźwięk. To coś, co jest niepodważalne bo się zadziało a nie interpretacja tej sytuacji. Kiedy oceniasz swojego rozmówcę (zamiast trzymać się faktów) już na starcie powodujesz, że zajmuje on w dialogu pozycję obronną. Kiedy więc już jest konflikt to odnoś się wyłącznie do swoich uczuć i faktów.

 

Asertywność to też zdolność do przyjmowania pochwał i komplementów czy niepoddawanie się manipulacji.

Co pomaga być asertywną osobą?

samoakceptacja
szacunek do siebie
adekwatna samoocena
poczucie własnej wartości
znajomość swoich słabych i mocnych stron

Ok, jak więc asertywnie odmawiać?

Asertywna odmowa, zarówno w kontaktach towarzyskich jak i społecznych nie zawiera pretensji, ani usprawiedliwień, tłumaczeń.
Możemy powiedzieć „NIE” nie argumentując swojej odpowiedzi, nie usprawiedliwiać się. Taka postawa jest istotną umiejętnością przy opieraniu się próbom nacisku.

 

  • NIE + NIE MOGĘ + UZASADNIENIE (bez usprawiedliwiania się)
  • Nie, przykro mi.
  • Nie. Wybacz mi, tym razem ci nie …(pożyczę, zrobię, przypilnuje psa itd.)

Na zakończenie przytoczę Ci metaforę, którą usłyszałam rok temu. Będzie krótka, ale liczę na to, że uderzy Cię tak samo jak mnie…. Wyobraź sobie dom bez okien i drzwi….. Ponieważ ich nie ma, to może wejść do niego każdy. Dosłownie każdy i kiedy tylko chce. Może też robić to, co tylko chce. To oznacza, że z czasem będą to ludzie, którzy są źli i ludzie, którzy będą tam robić złe rzeczy…. Dom będzie niszczał. Jeśli wstawimy okna i drzwi to tak się nie stanie. Mając je zapobiegamy sytuacji, kiedy pojawia się u nas nieproszony gość. Możemy zadbać o swoje terytorium, zabezpieczyć je. Takimi oknami i drzwiami w naszym życiu są nasze granice osobiste, które wynikają z postawy asertywnej. Jeśli je poznamy, zdefiniujemy, będziemy ich przestrzegać to nigdy nikt niepożądany nie wejdzie na nasze terytorium i nie przyczyni się do zniszczeń.

Swoje granice możesz wzmacniać pracując z nimi. Możesz to robić na wiele sposobów. Jednym z nich są karty coachingowe do pracy z granicami, które właśnie wydałam. Do 20 października dostępne są w przedsprzedażowej specjalnej cenie.