Ty masz telefon czy telefon ma Ciebie?

23.05.2018

Zainspirowana uczestnikami swoich szkoleń postanowiłam w listopadzie stworzyć na facebooku dwutygodniowe wyzwanie, podczas którego uświadamiałam swoim fanom jak bardzo uzależnieni jesteśmy od smartfonów i jak one podstępnie kradną czas oddalając nas od naszych celów i bliskich osób.
Wyzwanie polegało na tym, że przez dwa tygodnie podpowiadałam co robić i na co zwracać uwagę, aby pozbyć się nawyku ciągłego sięgania po telefon. Wnioski „wyzwaniowców” po dwóch tygodniach były jednakowe:
– mieli więcej czasu,
– byli skuteczniejsi w swoich zadaniach,
– ich relacje z bliskimi się pogłębiły
Na czym polegało wyzwanie? Możesz je zrobić poza facebookiem, dla siebie, krok po kroku właśnie od teraz:

Krok 1: Włącz uważność

Obserwuj siebie i swój telefon przez dwa najbliższe dni. Spróbuj świadomie wyłapać momenty, w których sięgasz po niego, rejestruj po co to robisz – sprawdzasz czas, powiadomienia z portali społecznościowych, maile…? Jakie to są pory dnia/nocy? Te obserwacje będą potrzebne do dalszej pracy w ramach wyzwania. Najważniejsza jest świadomość i od niej zaczynamy.
(Czas: 2 dni)

Krok 2: Wyłącz powiadomienia

Masz wrażenie, że cały czas sięgasz po telefon bo tak naprawdę on co kilka minut Cię „woła”? Bez przerwy wydaje dźwięk bo przyszedł mail, ktoś skomentował coś na Facebooku, na Instagramie właśnie zaczęła cię obserwować koleżanka ze studiów a na OLX w tym momencie w twojej okolicy pojawił się do oddania rower..
I tak w nieskończoność cały dzień każda aplikacja walczy o twoją uwagę. Ucisz je jednym kliknięciem i poczuj jaka to ulga, gdy możesz reagować tylko na przychodzące połączenie lub sms.
Jak to zrobić? Wejdź w ustawienia. Jest tam osobna zakładka, w której jednym kliknięciem wyłączysz powiadomienia wszystkich aplikacji na raz.
(Czas: 2 dni)

Krok 3: Schowaj kusicieli

Zrób porządek na pulpicie/ekranie głównym telefonu.
Aplikacje już cię nie wołają co kilka minut (po kroku nr 2), ale dosyć mocno zapewne rozprasza cię widok czerwonych kółek przy ich ikonach. Więc… pomysł jest taki (i ona działa!), żeby usunąć wszystkie ikony z ekranu głównego. Aplikacje przez to się nie odinstalują, ale aby je zobaczyć musisz wejść w menu.
Na ekranie głównym zostaw sobie tylko kontakty, zieloną słuchawkę, smsy i ewentualnie aparat.
Efekt będzie taki, że uruchamiać aplikację będziesz wtedy, kiedy faktycznie tego będziesz potrzebować i będziesz to robić świadomie. Unikniesz bezmyślnego klikania w apki przy okazji sprawdzania godziny, smsa czy odbierania połączeń.
(Czas: 2 dni)

Krok 4: Zaczynaj dzień bez telefonu

To jeden z najtrudniejszych kroków.
Sprawdź sobie jak to jest, kiedy otwierasz rano oczy i nie sięgasz po telefon.
Twoje myśli płyną w stronę tego, co wydarzy się w ciągu dnia, tego, co masz w ciele i w sercu.
Skup się na sobie zamiast sprawdzać co słychać w cudzym życiu. Pomyśl o tym, jak będzie wyglądał twój dzień, co dobrego może się wydarzyć, co masz zaplanowane..
Spróbuj sięgnąć po telefon dopiero godzinę, dwie po obudzeniu i wstaniu z łóżka. Czy to faktycznie takie ważne, aby od samego rana sprawdzać co robią inni, zarzucać się śmieciowymi informacjami? Daj ten czas sobie. Tylko sobie.
Pomóc Ci w tym kroku może stary poczciwy budzik. Zaopatrz się w niego lub odszukaj ten, z którego kiedyś korzystałeś.
Budzik w telefonie powoduje, że pierwszym odruchem po wyłączeniu drzemki staje się sprawdzanie kto napisał, co napisał, gdzie napisał itd.
Twoje życie nie toczy się w telefonie. Najważniejsze osoby w Twoim życiu są obok Ciebie.
Więc po obudzeniu:
– pomyśl o tym, co pozytywnego może spotkać Cię w ciągu dnia,
– pocałuj lub przytul leżącą obok żonę lub męża, partnerkę, partnera
– wstań powoli, zrób sobie dobrą kawę, zjedz pyszne śniadanie,
– poprzytulaj dzieci jeśli je masz i spraw, aby w spokojnej atmosferze ubrały się, zjadły śniadanie i wyszły do szkoły, przedszkola,
– jeśli mieszkasz sam i nie masz przy sobie rodziny to podaruj sobie 20-30 minut na przeczytanie wartościowej książki.
Jeśli 1 godzina to dla Ciebie za dużo to spróbuj od 30 minut.
(Czas: 3 – 4 dni)

Krok 5: skopiuj krok 4 na wieczór

Wymówka, że nie możesz zasnąć i dlatego „skrolujesz” fejsa to tylko wymówka. Serio.
Spróbuj tego nie robić godzinę przed snem i zobaczysz, że całkiem szybko możesz zasnąć.
1 godzina przed snem TYLKO dla ciebie, twoich potrzeb, twoich najbliższych. Zrób to!
(Czas: 3 – 4 dni)

Krok 6: Totalna dezinstalacja

To już jest krok ostateczny i trudny jak rzucanie palenia… No tak, nasze uzależnienie od telefonu jest UZALEŻNIENIEM właśnie i trzeba sobie to otwarcie powiedzieć. Jeśli więc w trakcie robienia tych wszystkich kroków odkryłeś, że to telefon ma ciebie i chcesz się uwolnić z tej więzi to odinstaluj wszystko to, co odciąga Twoją uwagę od rzeczy w życiu najważniejszych. Niech twój telefon pełni tylko podstawowe funkcje jak połączenia czy smsy. Jesteś gotów?
(Czas: postanów, że na zawsze)
Być może przeczytasz te kroki i stwierdzisz, że nie masz ochoty spróbować. Być może Twoje uzależnienie jest tak silne, że je wypierasz i tłumaczysz sobie, że przecież „musisz” być w kontakcie z fanami, których masz w social media, „musisz” być na bieżąco z nowościami na Zalando czy pilnować rosnącej kukurydzy w Wiejskim Życiu. Prawda jest jednak taka, że nic nie musisz. Pamiętaj tylko o jednym: czas jest najcenniejszą walutą na tym świecie. Nie można go cofnąć, zatrzymać, spowolnić, rozmnożyć, oddać, zabrać, wymienić. Nie trwoń go więc na coś, co nic dobrego dla ciebie nie przyniesie. I jeszcze jedno: ktoś tam, po drugiej stronie ekranu płaci ciężkie pieniądze za szkolenia, które pokażą mu jak przyciągać twoją uwagę oraz za kampanie reklamowe, które wprost mają wskakiwać ci do oczu. Dajesz się na to złapać?

Asertywność jako sposób na lepsze życie?

Kilkanaście lat temu kiedy ktoś zapytałby mnie o to, czym jest asertywność to odpowiadałam, że “sztuką mówienia innym NIE”. Dziś dla przekory odpowiedziałabym, że jest “sztuką mówienia sobie TAK”. Czym więc jest asertywność? Poza tym, że zmorą wielu ludzi (szczególnie...

Jak ogarniać rekrutację?

Jak wygląda proces rekrutacyjny w Twojej firmie? Jest zaplanowany od momentu przygotowania ogłoszenia o pracę po onboarding czy raczej rekrutujesz od czasu do czasu na tak zwany żywioł? Dziś będę chciała Cię przekonać do tego, że temat rekrutacji warto mieć ogarnięty...

Priorytety – wyższy level planowania

Jeśli chcesz zrobić u siebie porządek w zadaniach to napisz do mnie. Wyślę Ci matrycę, którą będziesz mógł nimi uzupełnić, a potem przeanalizować wynik. Jakikolwiek on będzie polecam Ci w ciemno te kroki: 1. Od razu zajmij się zadaniami z ćwiartki „pilne i ważne”....